Impel On Tour: Szczecin

Jak wszyscy doskonale wiecie nie samym rowerem żyją Szprychy. Siatkówka to ich wielka miłość, która trwa już od kilkunastu lat. Teraz, kiedy na krajowe parkiety po dziesięciu latach gry zagranicą, powróciła Kasia Skowrońska-Dolata mamy dodatkowy powód do tego by wsiąść do samochodu i pojechać (czasami na drugi koniec Polski) na mecz.

Jako, że rok 2015 powoli dobiega końca i przez najbliższe tygodnie nigdzie się nie wybieramy, dziś ruszamy z serią wpisów z cyklu: „IMPEL ON TOUR”, w których postaramy się Wam przybliżyć miejsca, do których miałyśmy już okazję do tej pory się udać.

Na początek…
Szczecin, o którym z różnych względów opowie Wam “13”.

O co tak naprawdę chodzi z tym miastem?

Pomijam fakt, że celem ostatnich wizyt były właśnie głównie mecze. Prawda jest taka, że spędziłam w Szczecinie pięć pięknych lat swojego życia i do dzisiaj żałuję, że nie przyłożyłam się bardziej do zwiedzania tego miejsca.

1_male 2_male 3_male 4_male

Teraz, każdy powrót wiąże się z dziwnym uczuciem, motylkami w brzuchu, ekscytacją. Czuję się jakbym przekraczała próg domu, bezpiecznej przystani.
Tym bardziej jestem szczęśliwa, że mogę innym pokazać to co urzekło mnie w tym mieście.
Czyli – Szprychy w trasie podbijają stolicę województwa zachodniopomorskiego bez gubienia się!
A to zaskoczenie. 😉

Szczecin jest trzecim co do wielkości miastem w Polsce, leży nad Odrą, w żadnym wypadku nad morzem. Jeśli planujecie urlop w tym mieście, nie zabierajcie parawanów, kół ratunkowych, masek do nurkowania… Chyba że chcecie odwiedzać okoliczne jeziora.
Pomorze, wraz ze Szczecinem w 967, dzięki Mieszkowi I zostało przyłączone do Polski. W XII wieku Szczecin trafił pod zwierzchnictwo Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Wiek XIII, konkretnie 1243 r. to data uzyskania praw miejskich.
Potop szwedzki przyczynił się do upadku miasta. Kolejne lata to okres odbudowy, które zostały zaprzepaszczone wybuchem wojny.
Po wojnie miasto wróciło do Polski… To tyle w skrócie.
Tak naprawdę historia miasta jest na tyle bujna, ciekawa, że warto poświęcić jej trochę czasu i poszukać w bibliotece, internecie.

Co koniecznie trzeba zrobić / zobaczyć w Szczecinie?

Dla mnie – przede wszystkim odwiedzić Kasię 😉 Jeszcze raz gratulujemy ślicznej córeczki! Zobowiązujemy się do założenia pierwszego FC, tylko pamiętaj – pierwszy rząd dla nas 😉

Mając zaledwie kilka godzin, podczas których trzeba jeszcze coś zjeść polecamy:

Jezioro Szmaragdowe
nazwę zawdzięcza kolorowi wody. Wcześniej mieściła się tutaj kopalnia kredy i margla, pewnego dnia kopalnia została zalana. Warto wiedzieć, że obowiązuje zakaz kąpieli w jeziorze z tego względu, że na jego dnie pozostały maszyny górnicze. Dookoła jeziora przebiega ścieżka zdrowia, gdzie można troszkę przypakować bicki, poprawić swój kaloryfer (lub boiler) czy rozciągnąć obolałe ciężką pracą ciało. Nie brakuje też ławeczek i polany na której można rozpalić ognisko i urządzić piknik.

5_male 6_male 7_male 8_male

Centrum Handlowe Galaxy
na ostatnim piętrze można coś zjeść – my polecamy restaurację Basilia – każdy znajdzie coś dla siebie!
Dlaczego Galaxy?
Wszyscy siedzą w Kaskadzie, dzięki czemu wybrane przez nas CH jest mniej zatłoczone 😉
Pod centrum znajduje się parking więc nie musicie się martwić o to, gdzie zostawić auto.

A jeśli już Galaxy to KONIECZNIE Cafe 22
Jeśli nie macie czasu na zwiedzanie Szczecina, szczerze polecamy wizytę w Cafe 22. Nazwa nie sugeruje, że jest to miejsce dla osób od 22 roku życia 😉 Kawiarnia położona jest na 22 piętrze budynku, który widać z wielu miejsc w mieście (stąd na studiach powtarzałam z przyjaciółką „kieruj się na żeglugę”). Co tam robić? Można wypić kawę, coś mocniejszego, zjeść ciastko, albo jakąś konkretną przekąskę a w wybrane dni tygodnia – posłuchać naprawdę przyjemnej muzyki w wersji na żywo!

Z tego miejsca, w zależności od pogody, dostrzeżecie Zamek Książąt Pomorskich, Stocznię, pozostałości zakładów odzieżowych Dana, słynne place Oriona. Dlaczego takie słynne? Piramidy w Gizie oraz ich położenie względem Nilu są odzwierciedleniem położenia trzech gwiazd gwiazdozbioru Oriona względem Drogi Mlecznej. Place: Grunwaldzki, Odrodzenia oraz Sprzymierzonych wraz z Odrą stanowią identyczne odzwierciedlenie.

Poza tym Plac Grunwaldzki kojarzy mi się ze studiami, gdzie chodziłam wraz z Karoliną dookoła w poszukiwaniu właściwego kierunku… Turystki ;P

Co tam na 22. piętrze jeszcze zobaczycie? Szczerze. Wszystko czego zapragniecie, wiele zależy od Was i Waszych chęci. Dla nas wystarczający jest piękny zachód słońca nad miastem… Chwila refleksji, oaza spokoju, miejsce gdzie można spojrzeć na wszystko z dystansem (dosłownie i w przenośni).

Jak jest z Wami?

15_male

Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza
Jeśli na Wały Chrobrego ruszycie z CH Galaxy, to nie sposób byście ją przeoczyli. Budynek zdobył już wiele nagród, wiele nominacji:

  • nagroda Unii Europejskiej w dziedzinie współczesnej architektury,
  • najlepszy obiekt architektury w Polsce 2013 – 2014,
  • nagroda Eurobuild Awards 2014 w kategorii „Architectural Design of the Year”.

Wały Chrobrego
Kolejna miejscówka, która wywołuje uśmiech na twarzy. Przede wszystkim przypominam sobie naukę w tym punkcie. Najpierw zdrowa żywność z KFC, później książki. Efekt – plotkowanie i spalona, z jednej strony, skóra. Jakoś tak dziwnie opalało w barwy narodowe. W okolicach do zwiedzania Muzeum Narodowe w Szczecinie – z tego co czytałam – trzymają kilka cennych znalezisk z okolic Żydowa.
Wały Chrobrego to nic innego jak taras widokowy, który powstał w wyniki przekształcenia dawnych fortyfikacji miasta.
Tutaj należy spokojnie usiąść i rozkoszować się widokiem.

Poza turystami, tambylcami, studentami, często można trafić tam na grupy motocyklistów. Pamiętam, że tak było gdy studiowałam w tym mieście i będąc ostatnio stwierdzam, że w tej kwestii nic się nie zmieniło. Zakodujcie sobie jednak, że nie jest to jakaś grupa szalonych, nieogarniętych pseudofanów dwóch kółek. Nigdy nie spotkałam się z brakiem kultury z ich strony. Baa… Gdy w 2011 zginął jeden z ich grona zorganizowali przejazd ulicami miasta, miejscem startu były właśnie Wały… Pasja łączy, daje wsparcie niezależnie od sytuacji w jakiej się znajdziemy, nawet gdy nas zabraknie pozwala na wiarę, że pamięć po nas pozostanie.

19_male 20_male 21_male 22_male 23_male

Bulwar Chrobrego
Przechadzając się bulwarem trafiłyśmy na budkę z rybami. Nic zaskakującego. Ale fakt, że sprzedawali bułki ze śledziem sprawił, że mimo przejedzenia postanowiliśmy zaatakować. Wspomnienia ożyły, przed oczami miałyśmy truskawkowy raj z Rugii i słynny lokalny przysmak.
Jest to na pewno zdrowsza forma i ciekawa alternatywa dla fast-foodów. Jednak na Rugii smakowało lepiej 😉 Może wina śledzia. Tam był bismarck. Czekamy na Wasze opinie 😉
Miejsce ściśle związane z Wałami. Można przejść się wzdłuż rzeki. Polecamy w szczególności po zmierzchu – można podziwiać pięknie oświetlony most!

24_male

28_male

30_male

Co jeszcze miło wspominamy ze Szczecina?

Uniwersytet na Piastów
Pięć pięknych lat, miłe wspomnienia, ale również kawał historii. Aktualnie Uniwersytet, dawniej baraki wojskowe. Ciężko nam cokolwiek więcej powiedzieć. Nigdy nie kopałam aż tak w historii… Taksówkarze, jeśli trafi się na rozmownych, potrafią naprawdę zainteresować historią miasta, miejsca do którego się kierujemy. Wrzucamy link gdzie można dowiedzieć się nieco więcej >>>KLIK<<<.

Cmentarz
Jezioro Miedwie
Brama Portowa oraz Brama Królewska
Park Kasprowicza i Jasne Błonia
Park Różany i wiele, wiele innych 🙂

A my na sam koniec trafiliśmy do Azoty Arena 😉

32_male 33_male

-13-

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s